Sosna zwyczajna Pinus_sylvestris

Sosna zwyczajna (Pinus sylvestris). Niedoceniony skarb!

 

Sosna zwyczajna Pinus_sylvestris

 

Sosna zwyczajna (Pinus sylvestris). Niedoceniony skarb!

 

Sosna zwyczajna to naprawdę jest niedoceniony skarb i mam nadzieję, że was przekonam, że tak własnie jest. Wiem co mówię, bo sama jeszcze całkiem niedawno nie widziałam tego drzewa jako źródła potencjalnych surowców kulinarnych 🙂 Co prawda fakt – najeść się nim nie da, ale zdecydowanie da się zrobić z niego kilka ciekawych rzeczy do jedzenia 🙂 Poznajcie sosnę!

Sosna zwyczajna (Pinus sylvestris) jest jednym z najczęściej występujących drzew na terenie Polski na terenach piaszczystych. Rośnie w Europie i Azji  Zachodniej. Dorasta do 40 metrów wysokości. Tworzy bory sosnowe, ale występuje też w lasach mieszanych. Dostarcza surowców leczniczych i przemysłowych oraz … jadalnych!

 

Sosna zwyczajna zastosowanie

 

Sosna zwyczajna – jak rozpoznać?

 

Sosna zwyczajna jest drzewem iglastym z wiecznie zielonymi, długimi igłami, rosnącymi w grupkach po dwie, trzy lub pięć. Kora czerwonobrązowa w „cętki”. Pień wysoki, strzelisty lub bardziej krępy i powykręcany.

 

 Sosna zwyczajna – właściwości i zastosowanie.

 

Sosna zwyczajna zastosowanie

 

Sosna jest bogata w witaminy A i C. Właściwości prozdrowotne sosny znajdują się przede wszystkim w żywicy i olejkach eterycznych.

Kwiaty sosny działają antybakteryjnie, wykrztuśnie, odżywczo, wzmacniająco, przeciwzapalnie, moczopędnie i rozgrzewająco.

Igły i pędy sosnowe zawierają substancje mające działanie antyseptyczne, wykrztuśne i moczopędne. W medycynie ludowej stosuje się sosnę jako dodatek do kąpieli w przypadku reumatyzmu, bóli neuralgicznych, stanów wyczerpania, wspomagania wydalania moczu. Syrop z młodych odrostów działa na nieżyty tchawicy. Wywar z sosny był stosowany do zwalczania stanów zapalnych jamy ustnej i gardła oraz leczenia infekcji skórnych. Herbatka z igieł stosowana na skórę pomaga zwalczać łupież.

Olejek sosnowy pozyskuje się z igieł i końcówek gałęzi. Zawiera a- i β – pinen, limonen, borneol, terpineol, karen, felandreny, kariofilen, kamfen. Działa wykrzytuśnie, stosowany w nieżytach dróg oddechowych.

Żywica sosnowa ( konkretnie terpentyna) ma działanie antyseptyczne, moczopędne i robakobójcze. Stosowana w chorobach układu oddechowego. W warunkach terenowych można nią posmarować zranione miejsce. Można zrobić leczniczą nalewkę czy maści i kremy do stosowania zewnętrznego.

Ze zdrewnałych szyszek można zrobić nalewkę o działaniu neuroprotekcyjnym lub zrobić odwar.

 

Sosna zwyczajna – zastosowanie kulinarne.

 

Sosna zwyczajna zastosowanie

 

Sosna ma aromatyczny, żywiczny, kwaskowaty cytrynowy smak, z przewagą nut tych lub innych w zależności od używanej części. Jadalne są: igły, młode gałązki i pędy, pąki, kwiatostany, pyłek, nasiona, szyszki, podkorze, sok i żywica. Całkiem dużo do jedzenia i wykorzystania!

Igły i pędy

Igły zawierają ogromne ilości witaminy C. Z wierzchołków pędów oraz z zielonych igieł można zaparzać aromatyczną herbatkę działającą rozgrzewająco i bakteriostatycznie. Młode majowe gałązki i pędy sosny można jadać na surowo (w niedużych ilościach ze względu na mocny, żywiczny smak), dodawać do sałatek, smoothie, zup i sosów, a także smażyć i gotować. Z pędów i igieł można robić syrop, nalewkę, ocet, a z pędów i wino. Zebrane od maja do czerwca igły można ususzyć, zmielić i stosować jako przyprawę do dań smażonych. Igły można zbierać przez cały rok, najbardziej wartościowe są te młodsze. Igły akumulują zanieczyszczenia więc trzeba zbierać je z dala od miast i rejonów przemysłowych.

Pąki 

Są cennym surowcem bogatym w witaminę C. Na starych bocznych pędach rosną pączki pojedyncze, a u młodszych drzew na bocznych i głównych pędach znajdują się tzw. koronki – zwykle po 5 pączków zebranych razem. Można zbierać je zimą, a najlepiej wczesną wiosną. Można je suszyć lub świeże wykorzystać na nalewkę, syrop lub odwar.

Kwiatostany

 

Męskie kwiatostany sosny
Męskie kwiatostany sosny

 

Sosna wytwarza kwiatostany męskie i żeńskie.  Męskie to te dłuższe, zielono – żółtawe oraz małe różowawe kwiatostany żeńskie na szczytach młodych pędów, z których powstaną szyszki.

Kwiatostany męskie można jeść – są pyszne, o świeżym, orzeźwiającym smaku z sosnową nutą, ale dużo mniej intensywną niż można byłoby się spodziewać. Męskie kwiatostany sosny są bogate w wit C, zawierają pyłek, który jest zasobny w białko i olejki eteryczne. Można je zjadać na surowo, dusić, gotować, jako dodatek do deserów. Można odrywać same kuleczki pylników od pędu. Z kwiatostanów sosny tradycyjnie robi się syropy i nalewki, można robić napary, dżem, ocet, suszyć, gotować, smażyć, czy zastosować jako przyprawę.

Do celów kulinarnych trzeba szukać niedojrzałych kwiatostanów, czyli takich jeszcze zielonych, z których nie osypuje się pyłek. Dojrzałe nie nadają się już do zjedzenia w całości, ze względu na gorycz, ale można jeszcze skorzystać z samego pyłku 🙂 Młode kwiatostany sosny są dość wytrzymałe – można je około tygodnia trzymać w lodówce, a mi nawet zdarzyło się kiedyś trzymać dłużej i też dały radę 😉

W „Jadalnych kwiatach” znajdziemy przepisy na: lemoniadę z kwiatostanów sosny, pesto z pokrzywy i kwiatostanów sosny, sosnersy czyli kwiatostany sosny w czekoladzie.

Pyłek

Pyłek zbierany wiosną pochodzący z dojrzałych kwiatostanów męskich (łatwo to zaobserwować, bo kwiatostany stają się blado – żółte i przy najmniejszym trąceniu osypuje się z nich pyłek) również można wykorzystywać. Pyłek to nasz rodzimy superfood, który można dodawać np. do smoothies – jest odżywczy, bogaty w proteiny. Można go też stosować w celach leczniczych, a także jako środek zwiększający potencję.

Najlepiej wziąć słoik i osypywać go prosto z gałązki do naczynia. Można też zebrać jeszcze zamknięte kwiatostany i położyć je na papierze w ciepłym i suchym miejscu. Pylniki się otworzą i pyłek będzie można strząsnąć.

Nasiona

Nasiona sosny limby, pini, sosny koreańskiej tzw „orzeszki” są jadalne. Nasiona sosny zwyczajne są malutkie i twarde.

Szyszki

Jednoroczne, zielone szyszki również nadają się do wykorzystania. Są miękkie, soczyste, kwaśne w smaku i bardzo intensywne w aromacie. Małgosia Kalemba – Drożdż wspomina, że najlepiej jej smakują jeszcze nie wydłużone, okrągłe, o średnicy mniejszej niż dwa centymetry. Można je gotować, robić syrop, nalewkę, ocet.

Żywica

Żywica nie nadaje się do bezpośredniego spożycia, gdyż ma wysoką zawartość związków terpenowych. Żywicę sosnową można za to potraktować jako naturalną i na dodatek antyseptyczną gumę do żucia 🙂

Podkorze (kambium)

Jest to najbardziej wewnętrzna warstwa kory, która bezpośrednio dotyka drewna. Podkorze, surowe, gotowane lub suszone i mielone, można pozyskiwać i jadać na przedwiośniu na przełomie marca i kwietnia . Łukasz Łuczaj pisze, że jest słodkawe w smaku dzięki płynącym sokom. Wiosną jest najbardziej odżywcze. Jednak szkoda byłoby uszkadzać drzewka aby się o tym przekonać, dlatego pozyskujemy tylko ze ściętych części lub złamanych sosen.

 

Wszystkich innych  środkowoeuropejskich gatunków sosny można używać w podobny sposób.

 

Sosna zwyczajna zastosowanie

 


 

Za „Dziką spiżarnią”:

„Nie jedz części wiecznie zielonych, jeśli jesteś w ciąży lub karmisz piersią, ponieważ olejki zawarte w igłach mają niekorzystne działanie na płód i niemowlęta. Także jeśli cierpisz na alergie sezonowe powinieneś zrezygnować ze zbierania pyłku z drzewa, gdyż może wykazywać negatywne działanie na twój organizm. Poza tym spożywanie sosny jest całkowicie bezpieczne.”

Uwaga:

Przygotowując wpisy przykładam dużą wagę do tego, aby informacje w nich zawarte były rzetelne i sprawdzone w źródłach. Informacje na tej stronie nie stanowią porady medycznej. Informacje dotyczące stylu życia, kulinariów wykorzystujesz na własną odpowiedzialność. Jeśli nie jesteś pewna/y – sprawdź, zapytaj, nie jedz bez 100% pewności!

 


 

Przy pisaniu wpisu korzystałam z:

„Dzika kuchnia”, Ł. Łuczaj, warszawa 2013.

„Dzika spiżarnia czyli zbieractwo dla początkujących”, S. Boutenko, Białystok 2016.

„Jadalne kwiaty”, M. Kalemba – Drożdż, Bielsko – Biała 2016.

„Jadalne rośliny dziko rosnące”, S. G. Fleischhauer, J. Guthmann, R. Spigelberger, Białystok 2014.

„Smakowite drzewa”, M. Kalamba – Dróżdż, Bielsko Biała 2017.

„Zioła i ich stosowanie”, B. Kuźnicka, M.Dziak, Warszawa 1979.

 

 

Jedliście kiedyś cokolwiek z sosny? Macie ochotę spróbować? 🙂

 

MIŁEGO DNIA I DO PRZECZYTANIA! LISIA KITA

 

A jeśli podoba Ci się u nas na blogu to zostańmy w kontakcie! Polub nasz fanpage i obserwuj na Instagramie. Daj nam sygnał, że czytasz i się podobało w komentarzach, a nam motywację do pisania! 🙂 <3

zajrzyj i polub nas na: facebooku !

obserwuj nas na: instagramie !

 

A teraz zapraszam na sosnową herbatkę! 🙂

Herbatka z igieł sosny – wzmacniająca i poprawiająca odporność

Jeśli Ci się podobało, to podziel się z innymi!