Pieprzyca siewna

Pieprzyca siewna (Lepidium sativum). Pewnie nie wiesz, że znasz!

Pieprzyca siewna

 

Czy wiesz, że te urocze zielone roślinki, które wysiewasz i zjadasz w okolicach Wielkanocy, to wcale nie jest rzeżucha? Zaskoczenie? Prawdopodobnie jak większość innych osób błędnie je nazywasz rzeżuchą, a tak naprawdę jest to Pieprzyca siewna (Lepidium sativum)! Są też jeszcze inne gatunki pieprzyc. Żeby było zabawniej, roślina o nazwie rzeżucha też istnieje, ale jest inną rośliną z rodzaju Cardamine L., do której należy ok 200 gatunków. Jedną z bardziej znanych to np. rzeżucha łąkowa. I co Wy na to? 🙂

 

Pieprzyca siewna (Lepidium sativum)

 

Lepidium sativum Rzeżucha
Źródło

 

Jest to roślina jednoroczna z rodziny kapustowatych. Spokrewniona jest z gorczycą i rukwią wodną. Pochodzi z Azji, znana także w Etiopii i Egipcie. Od najdawniejszych czasów uprawiana jako warzywo. Występuje w wielu miejscach na świecie, najpowszechniej w strefie klimatu umiarkowanego.

 

Pieprzyca siewna (Lepidium sativum)

– jak rozpoznać?

Rzeżucha Pieprzyca siewna

 

Pieprzyca siewna może osiągać do 60 cm wysokości. Ma rozgałęzioną łodygę, a liście zróżnicowane: w dolnych partiach rośliny są długoogonkowe, ponacinane lub miejscami nie, w środkowych trójdzielne, a w górnych partiach równowąskie i niepodzielne. Zawiera związki siarki, które odpowiadają za rozpoznawalny zapach i sinawy odcień rośliny.

Kwitnie w czerwcu – lipcu na biało lub biało z różowym odcieniem. Kwiatki czterokrotne, mają ok 2 mm średnicy i zebrane są w kwiatostany. nasionka w rudo – ceglastym kolorze, o jajowatym kształcie.

Uprawiana, ale „ucieka” i dziczeje z upraw do natury.

Pieprzyca siewna (Lepidium sativum)

– właściwości i zastosowanie

Pieprzyca siewna jest bardzo bogata w substancje odżywcze. Zawiera m.in. witaminy: A, B1, B2, B3, B5, B6, B9, C, E i K – w, którą jest szczególnie bogata (100g to aż 516% dziennego zapotrzebowania), minerały: wapń, żelazo, magnez, mangan, jod, fosfor i potas oraz białko, cukry i olejki lotne. jak widać, to prawdziwa bomba odżywcza!

Działa dobroczynnie na procesy trawienia oraz przemianę materii oraz moczopędnie. Ma pozytywny wpływ na wygląd skóry.

Uwielbiana przede wszystkim za swój charakterny, pikantny aromat i smak, który zawdzięcza zawartości olejków oraz siarce.

Roślina ta jest stosowana i popularna w Ajurwedzie, czyli medycynie indyjskiej. W postaci nasion jest używana również jako przyprawa o nazwie halon lub aserio. Używa się w całości lub zmielonych, do potraw gotowanych i ciast (chyba wytrawnych?! 🙂 ). Nie wiedziałam tego, a wariacje indyjskie w mojej kuchni goszczą dość często. Koniecznie muszę spróbować!

Za to Europie najczęściej spożywamy ją w postaci małych roślinek wielkości ok 5 – 13 cm, które hoduje się w domu lub kupuje gotowe. Warto także skiełkować je tak jak każde inne nasiona na kiełki. Można stosować na surowo nie tylko do kanapek i sałatek, ale także do tart, kiszy, farszy i nadzień, oraz do zup. Do spożycia nadaje się cała nadziemna część rośliny, najlepiej przed wytworzeniem pąków kwiatowych.

Poniżej instrukcja jak szybko i bezproblemowo wyhodować rzeżuchę w domu, a pod nią przepis na bardzo zdrową, ale pyszną zupę z pokrzywą i rzeżuchą w duecie oraz wiosenny twarożek 🙂

 

DIY: Jak wyhodować rzeżuchę? Prosto i szybko! Praktyczne wskazówki krok po kroku.

Zupa z pokrzywy i rzeżuchy – smaczna i szybka

Wegański twarożek! Wiosenny – z rzodkiewką, cebulką, szczypiorem, rzeżuchą i czarnuszką.

Na końcu chcę Was zachęcić, aby z tej rośliny korzystać nie tylko na Wielkanoc! Pieprzyca siewna jest tak bogata w dobroczynne składniki, że myślę, że nie będzie nadużyciem, jeśli uznamy ją za superfood.

Warto siać i spożywać ją przez cały rok, a już na pewno od jesieni do późnej wiosny, kiedy nie ma za wiele wartościowej zieleniny. Jestem pewna, że nasz system immunologiczny nam na pewno podziękuje, a organizm odpłaci odpornością na choroby 🙂 Róbcie zapasy nasionek i do dzieła!

 

 

Wiedzieliście, że rzeżucha to nie rzeżucha? 🙂 Jadacie poza okresem świątecznym? Mam nadzieję, że Was do tego zachęciłam 🙂

 

MIŁEGO DNIA I DO PRZECZYTANIA! LISIA KITA

 

A jeśli podoba Ci się u nas na blogu to zostańmy w kontakcie! Polub nasz fanpage i obserwuj na Instagramie. Daj  sygnał, że czytasz w komentarzu na dole, to nam daje motywację do pisania! 🙂 <3

zajrzyj i polub nas na: facebooku !

obserwuj nas na: instagramie !

 

Jeśli Ci się podobało, to podziel się z innymi!