Pęk świeżych linków

2# Pęk świeżych linków

Pęk świeżych linków

Dzień dobry,

Dziś kolejna odsłona cyklu „Pęk świeżych linków”. W poprzednim odcinku zapowiadałam, że Pęk będzie wychodził w soboty, a dzisiaj z której strony nie patrzeć zdecydowanie nie ma soboty, ale doszłam do wniosku, że nie mam ochoty na tworzenie w swoim życiu kolejnych sztucznych ram i podziałów, w które trzeba się wpasować – i tak tego mamy za dużo. Not my style 🙂 Będę wrzucać bez rozkładu jazdy w piątek, świątek lub niedzielę, raz w miesiącu, a może częściej – so stay tuned! 🙂 A co tam dzisiaj ciekawego?

 

2# Pęk świeżych linków

 

1. Drażliwy temat – podróże

Zaczynam z grubej rury – troszkę innym spojrzeniem na podróże – z ekologicznego punktu widzenia. A taka podróż już wtedy ani różowo nie wygląda, ani nie pachnie różami. Przeczytajcie punkt widzenia Doroty z bloga Ekoeksperymenty. Mimo, że w teorii zdawałam sobie sprawę z większości zagadnień tam poruszonych, to dopiero zebrane w tym tekście palnęły mnie w głowę, sporo kwestii do przemyśleń. Czy na ten moment byłabym gotowa pójść w tą stronę? Nie, bo byłoby to dla mnie jak odinstalowanie całego software’u, który jest MNĄ. Ale czuję, że lawina już ruszyła… i na pewno będę stopniowo szła (sic!) w stronę coraz większego udziału własnych nóg i roweru w podróży. A co Wy sądzicie na ten temat?!

 

2. Czy warto chodzić boso?

Tekst na blogu Veganama przypomniał mi jak bardzo lubię chodzić boso i uświadomił jak rzadko to robię. A to nie dość, że cudowne uczucie, to jeszcze dobre dla zdrowia tak fizycznego, psychicznego, jak i duchowego oraz przywracające „uziemienie” i kontakt z naturą. Postanawiam chodzić bosko tak często jak tylko się da, zwłaszcza na dworzu. Podejmuję wyzwanie doprowadzenia się do stanu, w którym wyjdę boso na śnieg! Bo na razie to mi się we łbie nie mieści 😀

 

3. Czysta 15-tka warzyw i owoców

Pola z Daktylowni przedstawia listę najmniej skażonych pestycydami i toksycznych owoców, a w tekście znajdziecie też link do „Parszywej 12-tki”, czyli tych najgorszych. Warto zerknąć i mieć z tyłu głowy podczas kolejnych zakupów – zwłaszcza w markecie.

 

 

4. Porządki – ważny element świadomego życia i tworzenia osobistej przestrzeni

Wiosna już, już prawie jest, a wiadomo, że to naturalny czas oczyszczenia i nowego początku. Zajrzyjcie do Agnieszki Maciąg i przeczytajcie jak ważne są porządki w naszej przestrzeni – nie tylko z punktu widzenia pozbycia się brudu, ale przede wszystkim odblokowania przepływu energii i zrobienia miejsca na nowe. Ps: Czy tylko mi się wydaje, że graty i śmieci się rozmnażają przez podział? Bo mam wrażenie, za każdym razem gdy uda mi się w końcu coś sprzątnąć, to za jakiś czas jest tego jeszcze więcej 😉

 

5. Bransoletka z kabli: pomysłowy i szybki upcykling

Zostajemy w temacie śmieci. Jak zobaczyłam ten wpis u Julii z bloga Na nowo śmieci, to aż jęknęłam! Dosłownie ze 2 tygodnie wcześniej robiliśmy wielkie sprzątanie u Wilka w norze i do utylizacji poszedł karton rozmaitych kablo – przydasiów. Teraz widzę, że straciłam karton możliwości na zrobienie biżuterii :/ Ale nic straconego, kilka kabli w aktualnym użyciu już pękło, więc chociaż na jedną bransoletkę powinno mi się udać zrobić 😉

 

6. Składany domek dla uchodźców – projekt IKEA wygrywa!

Widzieliście projekt tego domku? Ja kiedy zobaczyłam go chyba z rok temu w mediach, byłam zachwycona i zdumiona. Prawdopodobnie jest to najlepsza rzecz jaką wymyśliła IKEA – ever! Mistrzostwo. Nie dziwię się, że ten pomysł wygrał. Jestem też za tym, żeby wprowadzić te domki do normalnej, regularnej sprzedaży! Chętnie bym kupiła! Idealna rzecz! Ach… pojechać gdzieś na mongolski step i rozłożyć się z takim domkiem na miesiąc, a potem w kolejne miejsce i kolejne…

 

7. Ratowanie orła, czyli bohater i facet idealny w jednym 😉

Pewnie już widzieliście ten filmik, bo z zeszłego roku, ale jeśli jeszcze nie widzieliście, to koniecznie trzeba. Spektakularna akcja ratowania orła przez fotografa Krzysztofa Chomicza. Rzadko się widuje taką postawę! Szacunek!!! Takich ludzi świat potrzebuje. Zajrzyjcie też na jego stronę klikając w tytuł, bo jest co oglądać 🙂 Zdobylibyście się na to w takiej sytuacji?

To już wszystko na dziś but… stay tuned! 🙂 Napiszcie jak Wam się podoba dzisiejszy odcinek cyklu. A jeśli któryś z tematów Was zainteresował lub macie coś do powiedzenia na jego temat, to śmiało piszcie – zawsze czekamy na komentarze na dole!

Jeśli Ci się podobało, to wsprzyj nas i polub na

FACEBOOKU

 

Miłego dnia! Lisia Kita

Jeśli Ci się podobało, to podziel się z innymi!
  • Bardzo się cieszę, że zdecydowałaś się spróbować i będziesz chodzić boso częściej 🙂 Dziękuję, za podlinkowanie wpisu jakże dla mnie ważnego 🙂 Ściskam cieplutko w tej zimny sztokholmski dzień 🙂

    • Niezamaco! Dobre rzeczy trzeba puszczać w świat! To ja dziękuję za inspirację 🙂 Odściskuję i pozdrów Sztokholm – lubię go! 😉